Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Całował jej oczy, policzki, usta i opowiadał. O tym, że chciałby ją teraz, w tej chwili rozebrać, że bardzo tego pragnie. Tak zupełnie, do naga. I że chociaż trudno w to uwierzyć, on jeszcze nigdy nie widział, poza wyobraźnią i kilkoma idiotycznymi fotografiami, nagiej kobiety. I zaraz potem chciałby jej dotykać. I zapamiętać wszystko, co się przy tym zdarzy. I jeśli ona mu na to pozwoli, to gdy tylko skończy się wojna, on wszystko zapomni, odwróci i cofnie czas, będzie o nią zabiegał, nie będzie mógł zasnąć przed ich pierwszą randką, przyniesie jej kwiaty i zamiast napisać wiersz, skomponuje dla niej sonatę. I ona mu nie pozwoli wieczorem, pod drzwiami jej domu, na żaden pocałunek, a on mimo wszystko, albo właśnie dlatego, będzie cieszył się na każde następne jutro. I zrobi wszystko, aby ją uwieść. Ponieważ bardzo chciałby ją uwieść. Najbardziej, szczerze mówiąc, już teraz. Opowiadał także o tym, że chciałby całować jej piersi, plecy, uda, podbrzusze i pośladki i że ośmiela się ją – jak najbardziej wyjątkowo w tej sytuacji – prosić o przyzwolenie na absolutnie bezprecedensowe w jego życiu odwrócenie biegu historii.
— Janusz Leon Wiśniewski, Bikini
Reposted bycorpusdelicti corpusdelicti
(PRO)
No Soup for you

Don't be the product, buy the product!

close
YES, I want to SOUP ●UP for ...